• Centrum Techniki Rolniczej
  • Centrum Techniki Rolniczej

Artykuły

Pielęgnacja nawierzchni ze sztuczną trawą oraz boisk Orlik

Każde sztuczne boisko wymaga przynajmniej dwóch maszyn by móc o nie dbać we właściwy sposób. Potrzebne są:

  • zgrzebło wraz ze szczotkami i
  • zamiatarka.

Maszyna pierwsza może występować w osobnych konfiguracjach tzn. zgrzeblo osobno i szczotka osobno. Wtedy zawsze najpierw waruszamy granulat zgrzebłem, a nastepnie wyrównujemy całą powierzchnie szczotką. Takie rozwiązanie jest jednak droższe w samym zakupie jak i poprzez fakt, że musimy dwa razy jezdzić z tymi maszynami. Pamiętajmy, że używanie samej szczotki nie wzrusza odpowiednio granulatu!!! Sama szczotka nie wejdzie głęboko w trawę i nie zrobi odpowiedniego drenażu. Nie wyciagnie granulatu od nasady trawy! Samą szczotką nie osiagniemy właściwej żywotności trawy. Szczotkowaniem odłożymu jedynie o kilka tygodni proces łamania źdźbeł trawy i degenaracji całej płyty.

Najlepiej sprawdza się ta maszyna w rozwiązaniu "dwa w jednym". Pierwsze za ciągnikiem idzie podwójne zgrzebło, a za nim idą szczotki wyrównujące. Cały zabieg wzruszania i wyrównywania wykonujemy za jednym przejazdem. Oszczedzamy przy zakupie, oszczędzamy przy mniejszej ilości przejazdów, osczędzmy na czasie.

Druga maszyna, zamiatarka może wystąpić w wersji aktywnej - tzn. napędzana na WOM ciągnika lub w wersji prostszej, gdy napęd idzie poprzez koła samej maszyny - wtedy maszyna jest trochę mniej skuteczna ale za to można ją podpiąć np. Do kosiarki samojezdnej. Pamiętajmy, że zamiatanie, choć przeprowadza się zdecydowanie rzadziej niż wzruszanie, to jest ono niezbędne by maksymalnie wydłużyć czas użytkowanie płyty

Zabiegiem bardzo potrzebnym jest również uzupełnienie granulatu. O tym zabiegu mówi się zdecydowanie za mało ale jest on również niezbędny do prawidłowego utrzymywania sztucznej murawy. Wszak trawa na orliku nie jest klejona tylko trzyma się siłą grawitacyjną, maty trawy przytrzymuje właśnie piasek i granulat. Szacuje się, że rocznie w butach wynosi się do 6m3 granulatu !!! Granulat musi wypełniać trawę niemal po same końce. W innym wypadku, mimo przeprowadzania zabiegu wzuszania granulatu, i tak trawa się połamie w dłuższej perspektywie czasowej. Zatem pamiętajmy o uzupełnianiu granualtu. Nie zapominajmy też by granulat miał odpowienie parametry, tzn. by podczas upałów nie wydzielał nieprzyjemnego smrodu i co ważniejsze by nie sklejal się ponieważ ta przypadłośc może prowadzić również do uszkodzenia murawy.

Pierwszymi objawami, że na płycie nie dzieje się dobrze są zazwyczaj stojące po kilkanaście godzin, a nawet dni kałuże po padającym deszczu.

To znak, że płyta nie ma żadnego drenażu. Granulat został tak szczelnie ubity, że przepuszcza wodę bardzo wolno lub nie robi tego wcale. Płyta staje się nierówna i zdecydowanie spada jakość gry i bywa, że stojąca woda uniemożliwia przez dłuższy okres korzystanie z boiska.

Na nie pielęgnowanej sztucznej płycie boiska już po pięciu, sześciu miesiącach dochodzi do nieodwracalnych w skutkach zmian. Źdźbła sztucznej trawy zostają ubite przez biegających użytkowników i łamią się. Cała powierzchnia jest potwornie zbita nie da się rozpoznać pojedynczych źdźbeł. Skutkiem jest konieczność wymiany całej powierzchni. Ginie efekt sprężystości na płycie. Piłka zdecydowanie gorzej się odbija, zdecydowanie łatwiej o kontuzję, a odniesione obrażenia naskórka po upadku są poważniejsze i często dochodzi do zbicia mięśni.

Jeśli trawa się połamie to jedynym rozwiązniem, które nada płycie na nowo odpowiednie parametry gry, ze sprężystością i równą powierzchnia na czele jest wymiana całej sztucznej nawierzchni. Jeśli trawa jest już połamana, to nie pomogą żadne zabiegi wzruszania, dosypywania granulatu, czy czyszczenia powierzchni. Taką płytę należy tylko i wyłącznie wymienić.

Aktualności

Automatyzacja prac związanych z zakładaniem ogrodów Pielęgnacja nawierzchni ze sztuczną trawą oraz boisk Orlik